Czy Witkacy balował w Białej ?

W okresie od 1867 do 1950 roku w narożnej kamienicy, położonej u zbiegu obecnych ulic Staszica i Targowej przy placu Wojska Polskiego, miało siedzibę starostwo powiatu bialskiego. W latach trzydziestych funkcję starosty pełnił dr Stanisław Alberti – żołnierz, tłumacz literatury i doktor nauk humanistycznych. Jego żona Kazimiera – poetka i powieściopisarka, przyczyniła się do ożywienia życia literackiego Białej i Bielska, prowadząc w swoim domu salon literacki. W spotkaniach salonu uczestniczyli przedstawiciele sztuki i literatury, m.in. członkowie rodzin Kasprowiczów, Nałkowskich, a także przyjaciel Kazimiery – Stanisław Ignacy Witkiewicz. Ich przyjaźń kwitła mimo odległości między Białą a Zakopanym. Legenda mówi, że gdy tylko się spotkali, potrafili znikać razem na całe noce, by wcielać się np. w hrabiowską parę, która u obcych ludzi natarczywie poszukuje noclegu. Jednak do dziś nie wiadomo, czy połączył ich romans. Faktem jest, że w 1933 roku Kazimiera zaprosiła Witkacego do Bielska, gdzie operowany był przez jednego z najznakomitszych w ówczesnej Polsce laryngologów – Maksymiliana Stattera. Witkacy podczas pobytów w Bielsku namalował kilka obrazów. Podczas II wojny światowej na parterze budynku starostwa mieścił się posterunek policji kryminalnej – Kripo.

Starostwo powiatu bialskiego – plac Wojska Polskiego 11