Fabryka z własną kolejką czyli potęga rodu Josephy

Gustav Josephy urodził się w 1820 roku w rodzinie żydowskiego kupca Lasara Josephy’ego z pruskiego Rzepina. Jako chłopak rozpoczął pracę w firmie produkującej maszyny włókiennicze „Götze & Hartmann” w Chemnitz. W latach czterdziestych XIX wieku młody Josephy przyjechał do Bielska i podjął pracę w fabryce sukna braci Baum w Wapienicy. Szybko zorientował się, że na lokalnym rynku brak jest producentów maszyn, a używane urządzenia sprowadzane są z odległych miejsc. Postanowił wypełnić tą lukę i 16 maja 1851 roku zarejestrował przedsiębiorstwo produkcyjne. Początkowo firma zatrudniała dwudziestu pracowników i produkowała proste maszyny włókiennicze. W 1854 roku jej obroty były tak duże, że umożliwiły Josephy’emu nabycie piętrowego budynku fabrycznego na Żywieckim Przedmieściu przy ul. Blichowej, obecnej Partyzantów. W nowej fabryce powstały hale montażowe, warsztaty, biuro oraz mieszkanie właściciela. Sztandarowym produktem firmy były zgrzeblarki i postrzygarki. Niestety nagła choroba spowodowała śmierć utalentowanego przedsiębiorcy i konstruktora, który zmarł w 1857 roku. Po jego śmierci przedsiębiorstwo zmieniło nazwę na „Gustava Josephy’ego Spadkobiercy”, a kierownikiem zakładu został jego szwagier Franz Biswanger. W kolejnych latach, produkcję rozszerzono niemal o wszystkie rodzaje maszyny używanych do obróbki wełny. W latach sześćdziesiątych XIX wieku firma zaopatrywała większość fabryk sukienniczych w Austro-Węgrzech, Królestwie Polskim i w znacznym stopniu w Rosji. W 1873 roku zarządzanie firmą przejął Adolf Josephy – starszy syn założyciela. Sześć lat później, dołączył do niego młodszy brat Gustav, który od 1885 roku został jedynym właścicielem fabryki. W 1901 roku przy ówczesnej ulicy Stawowej, obecnej Rejtana wybudowano nową odlewnię żelaza, a latach 1913–1914 w jej sąsiedztwie na terenie osuszonego stawu Giebnera wzniesiono stolarnię, ślusarnię blach i kolejne warsztaty montażowe. Fabryka zatrudniająca wówczas dziewięciuset pracowników miała dobrze rozbudowaną sieć zakładowej kolei wąskotorowej, która umożliwiała transport ciężkich elementów zarówno wewnątrz zakładu jak i pomiędzy oddziałami przy ul. Blichowej i Stawowej. W czasie I wojny światowej zamówienia na maszyny do krajów europejskich znacznie zmalały. Sytuację częściowo uratował eksport do fabryk powstających w Turcji. Po wojnie naprzeciw wylotu dzisiejszej ul. Zdrojowej, wzniesiono nowe wysokie żelbetowe hale warsztatowe. Podczas II wojny światowej fabryka realizowała głównie zamówienia dla armii niemieckiej. Produkowano m.in. lawety do dział przeciwlotniczych, części do łodzi podwodnych oraz różne elementy do broni pancernej i samolotów. Na początku 1945 roku właściciele fabryki opuścili Bielsko, a zakład na podstawie ustawy o nacjonalizacji przejęło państwo polskie. Po nazwą BEFAMA rozpoczął się nowy rozdział w historii fabryki.

Zakład rodziny Josephy, protoplasta BEFAMY– ul. Partyzantów i ul. Rejtana