Mikuszowicki dworek i kat własnej żony

W XVII wieku z państwa żywieckiego wyodrębnione zostało państwo łodygowickie, którego obszar obejmował m. in. teren Mikuszowic. W 1866 roku właścicielką państwa łodygowickiego została Klementyna Primavesi de Weber. Jej córka, również Klementyna, poślubiła majora armii austriackiej – Adolfa von Klobusa. W 1870 roku, przy obecnej ulicy Żywieckiej w Mikuszowicach, w miejscu drewnianego dworku fabrykanta Eduarda Zipsera, Adolf von Klobus wybudował neorenesansowy pałacyk, zwany „leśnym zameczkiem”. Na terenie posesji, przy dziedzińcu, oprócz willi wzniesiono dwa budynki gospodarcze. Wokół zabudowań założono dwudziestohektarowy park, na terenie którego znajdowało się małe jezioro, zamieniane zimą na lodowisko. Około 1893 roku w willi zamieszkał najstarszy syn Adolfa von Klobusa – Paweł, doktor prawa, człowiek znany z ataków niekontrolowanej złości. Podczas górskiej wycieczki, w dniu następnym po własnym ślubie z panią Frass von Friedenfeld, w czasie napadu złości skatował do nieprzytomności nowo poślubioną żonę. Kobieta w wyniku pobicia postradała zmysły i wkrótce zmarła. Ponadto, prowadził on hulaszczy tryb życia i żył ponad stan. O jego burzliwych podbojach miłosnych w mikuszowickim „zameczku” krążyły legendy wśród lokalnej ludności. W 1906 roku, po rozwodzie z żoną, w willi zamieszkał również Adolf von Klobus. Prowadzenie się Pawła było do tego stopnia naganne i niemoralne, że kiedy umarł, ksiądz w Mikuszowicach nie chciał pochować go na cmentarzu parafialnym. Po jego śmierci dworek został oddany za długi, które posiadał. W okresie międzywojennym budynek należał m. in. do diecezji katowickiej, która urządziła w nim ośrodek wypoczynkowy dla dzieci. Obecnie, od wielu lat w dworku prowadzona jest działalność gastronomiczna.

Pałacyk rodziny von Klobus – Bielsko-Biała, ul. Żywiecka 193