Pierwsza apteka i farmaceuta patriota

Z dedykacją dla wszystkich Pań i Panów farmaceutów w podziękowaniu za to, że w tych trudnych czasach, kiedy potrzebujemy leków i innych artykułów farmaceutycznych, Wy stoicie na posterunku po drugiej stronie lady. (22 marzec 2020 r.)

Około 1700 roku w Białej przy ulicy Nad Niwką, obecnie Stojałowskiego została otwarta pierwsza i jedyna apteka na szlaku od Cieszyna do Krakowa. Założycielem apteki „Pod Białym Orłem” był G. Conradi, który prowadził ją do 1708 roku. Przy ulicy Nad Niwką apteka funkcjonowała do około 1800 roku, a następnie została przeniesiona na ulicę Wiedeńską, obecnie 11 Listopada. W 1910 roku aptekę nabył mgr Mieczysław Ganszer i była to pierwsza polska apteka w mieście. Po ukończeniu studiów na wydziale farmaceutycznym Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, w 1921 roku, pracę w aptece podjął syn Mieczysława – Stefan. Stefan był człowiekiem wszechstronnie uzdolnionym, jako farmaceuta i przyrodnik zajmował się tematyką hodowli roślin leczniczych na terenie Beskidów, ponadto interesował się polityką, literaturą, sztuką, a przede wszystkim historią Białej i Lipnika. Zbierał materiały do planowanej przez siebie monografii obu miejscowości. Po śmierci ojca, w 1932 roku został właścicielem polskiej apteki nad Białą. W sierpniu 1939 roku został powołany do wojska polskiego i wyruszył na front. W czasie bombardowania Ropczyc koło Rzeszowa został ciężko ranny. Obrażenia były na tyle poważne, że konieczna była amputacja nogi. Po powrocie z frontu, z uwagi na fakt, że apteka „Pod Białym Orłem” funkcjonowała jako „Mohrenapotheke” pod kierownictwem Treuhandera, Stefan Ganszer znalazł schronienie w Szczyrku, gdzie włączył się w pracę konspiracyjną. Kolportował prasę podziemną oraz brał czynny udział w akcjach charytatywnych, niosących pomoc rodzinom żołnierzy poległych lub przebywających w obozach. W 1942 roku został aresztowany przez gestapo za działalność konspiracyjną i przewieziony do więzienia w Mysłowicach, gdzie przez kilka miesięcy był poddawany torturom. Następnie został przetransportowany do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, gdzie zmarł 11 maja 1943 roku. Farmacja straciła znakomitego fachowca, a kraj wielkiego patriotę. Po zakończeniu działań wojennych do 1948 roku aptekę w jej obecnej lokalizacji prowadziła wdowa po Stefanie – Ida. Z uwagi na brak farmaceutycznego wykształcenia pomagał jej mgr Wilhelm Kahane, który wrócił z obozu koncentracyjnego. Umeblowanie apteka otrzymała od rodziny doktora Romana Białka z Buczkowic, który przed wojną prowadził domową aptekę. Późniejsze lata w historii najstarszej apteki to okres upaństwowienia. Dopiero w 1991 roku została zwrócona rodzinie Ganszer.

Apteka „Pod Białym Orłem” – pl. Wojska Polskiego 17