Schowany przed światem

„Ileż to znanych osób, wielkich w swoim czasie, burmistrzów, profesorów, fabrykantów, prawników, ludzi ze znamienitych rodów, rajców miejskich, pochowanych jest na tym cmentarzu! Odgrywali kiedyś wielką rolę w naszym mieście, decydowali, tworzyli, budowali, dawali pracę… Nadszedł w końcu czas, że musieli odejść, a na ich miejsce przyszli inni, których już także nie ma wśród żywych. Taki los czeka każdego z nas, a jednak mimo wszystko, my, ludzie wierzący nie musimy pogrążać się w rozpaczy wobec przemijania wiedząc, że Chrystus ukrzyżowany i zmartwychwstały Zbawiciel jest naszą jedyną nadzieją.”- proboszcz Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Białej ks. Henryk Mach

Ulica Piłsudskiego, przystanek autobusowy MZK w kierunku dworca, za przystankiem lokale gastronomiczne pizzeria i kebab. Między nimi kilkunastometrowa dróżka prowadząca do szarego, murowanego ogrodzenia, chroniącego magiczne miejsce w centrum miasta. Tuż za pizzerią niewidoczna z ulicy furtka na stary ewangelicki cmentarz, który znajduje się w tym miejscu od 1783 roku. Powstał by zastąpić katolicko-ewangelicki cmentarz, funkcjonujący w miejscu gdzie dzisiaj stoi kościół Marcina Lutra. Rozpoczęcie w 1782 roku budowy kościoła w obrębie istniejącego cmentarza, wymagało stworzenia nowego miejsca pochówku. Jako nową lokalizację wybrano pole ewangelickiego postrzygacza sukna – Johanna Augustiniego, za które zapłacono 100 florenów reńskich. Miejsce oddalone było około 200 metrów od budowanego kościoła. W czerwcu 1783 roku odbyło się uroczyste poświęcenie cmentarza. Jednak z uwagi na skargi katolickich mieszczan cmentarz wkrótce zamknięto i dopiero w 1789 roku ponownie otwarto. Na cmentarz prowadziła Droga Cmentarna – Friedhof Weg, będąca przedłużeniem dzisiejszej ulicy Staszica. W XIX wieku parafia ewangelicka nabywając sąsiadujące z cmentarzem tereny, dwukrotnie go rozbudowała. Na skutek silnej urbanizacji miasta w drugiej połowie XIX wieku, cmentarz został naturalnie ukryty przez otaczającą go zabudowę miejską. Po zakończeniu II wojny światowej, ówczesne władze w ramach akcji zacierania śladów niemczyzny nakazały m.in. niszczenie niemieckojęzycznych inskrypcji na nagrobkach poprzez zamalowanie ich smołą. Akcja trwała do lipca 1948 roku. W ramach akcji na cmentarzu zdewastowano prawie siedemdziesiąt pięć procent nagrobków. Niewielki cmentarz ma kształt zbliżony do trapezu i podzielony jest na pięć sektorów. Najstarszym sektorem jest sektor II położony wzdłuż muru od strony zachodniej. Osobny sektor stanowią grobowce przylegające bezpośrednio do murów cmentarza ze wszystkich czterech stron. Wśród pochowanych na cmentarzu osób można znaleźć m.in. groby: znanego słowackiego malarza Petera Michala Bohúňa, burmistrza Bielska Kuno von Pongratza, burmistrzów Białej Rudolfa Seeligera i Rudolfa Lukasa, przemysłowców Carla Hessa, Hugo Sennewaldta, Carla Schwabe oraz pierwszego pastora parafii Marcina Lutra – Johanna Mizia.

Cmentarz ewangelicki w Białej – ul. Józefa Piłsudskiego 15